Grudzień 1, 2011

ABC udanej kampanii na Facebooku

Facebook fansZdobyć fanów na Facebooku to jedno – utrzymać ich – drugie, znacznie trudniejsze wyzwanie. A już sprawić, aby nasi fani byli prawdziwymi pasjonatami marki i jej ambasadorami w sieci mogą tylko najlepsi.

Aktywni fani są kluczem do sukcesu dla naszej kampanii.

A jak Analiza
Pierwszym krokiem powinna być dogłębna analiza produktu i marki. Jaka jest, dla kogo, jakie niesie ze sobą wartości, świat przeżyć? Co o produkcie już wiedzą nasi potencjalni klienci, a czego nie wiedzą? Co konkretnie chcemy im na fan-pagu powiedzieć? W jaki sposób? Zanim przystąpimy do tworzenia strony dla promowanego produktu lub usługi na Facebooku powinniśmy mieć opracowaną kompletną, a przede wszystkim długofalowo przemyślaną strategię. Mimo pozornie rozrywkowego, „spontanicznego” klimatu jaki reprezentuje Facebook reklama na nim nie odniesie skutku, a żaden fan-page nie przetrwa i nie utrzyma fanów jeśli będzie prowadzony „z doskoku”, bez przemyślanej strategii.

B jak Badania
Nieodłącznym elementem tworzenia kampanii na Facebooku jest dokładne zbadanie tzw. logicznych konotacji naszych fanów. Oprócz kategorii oczywistej, jaka łączy ich w grupę na naszym fan-pagu, czyli marki, niezwykle istotny jest szereg innych, już nie tak oczywistych połączeń. Przypuśćmy, że zrzeszamy fanów konkretnego producenta rowerów i akcesoriów rowerowych. Musimy dokładnie zbadać, co jeszcze ich łączy – jakiej słuchają muzyki, jakie lubią książki, seriale, filmy. Czy są to w większości kobiety, czy mężczyźni, z dużych miast czy mniejszych miejscowości, w jakim wieku? Musimy w pełni wykorzystać potencjał Facebooka, który daje nam darmowy dostęp do naszych fanów i bezcennych informacji na temat ich zainteresowań oraz stylu życia. To ważny krok do sukcesu kampanii.

C jak całość
Dobra kampania na Facebooku powinna tworzyć zgraną, komplementarną całość, której wszystkie elementy współgrają ze sobą, konsekwentnie realizują założoną wizję i żadne z nich nie są dobrane przypadkowo. W końcu tworzyć naszą marką będą ludzie z krwi i kości, tacy jak my, zebrani w grupie, w której muszą się czuć komfortowo, a przede wszystkim – silnie się z nią identyfikować. Bo od identyfikacji z marką do lojalności już niedaleka droga, a stamtąd już niewielki krok do stania się jej pasjonatem i ambasadorem.